środa

5 najlepszych książek Jodi Picoult

   Pisałam Wam już kiedyś, że uwielbiam trudne książki. Nie żadne romansidła z happy end'em. Mówi się, że nie ważne jak się zaczyna, a jak się kończy. Dla mnie najważniejsze w książce jest zakończenie. Musi mnie powalić. I zazwyczaj książki Jodi Picoult mnie właśnie powalają. Są piękne, trudne i ciekawe. Nie kończą się szczęśliwie. Kończą się zaskakująco. Inaczej niż wymyślisz sobie od początku. I nie odgadniesz zakończenia nawet jeśli zostanie ci 5 stron do końca powieści. I to jest najcudowniejsze. Czy będziesz płakać czytając? Pewnie tak. Mi się zdarzało zanim jeszcze zaszłam w ciążę. Będąc w ciąży nie umiałam czytać. Nie mogłam się w ogóle skupić. Czytałam i nie wiedziałam o czym. Teraz czytam znacznie mniej, ale już nie płaczę czytając. Twardsza jestem i już :-)
   Przeczytałam prawie wszystkie książki Jodi. Zamówiłam sobie kiedyś jedną jej powieść i przepadłam. Potem kolejne i kolejne. Tylko trzech nie przeczytałam: "Drugie spojrzenie", "Czarownice z Salem Falls" i "Już czas". Wkrótce nadrobię te zaległości.

   Najpierw wyjaśnię Wam dlaczego akurat te książki, a nie inne są moimi ulubionymi. Zakończenie to wiadomo, ale w tych książkach mieści się całe moje wyobrażenie o macierzyństwie. O całej macierzyńskiej magii. A przede wszystkim o jej trudzie, odpowiedzialności i poświęceniu. O odwadze matki. O ogromnej sile miłości do własnego dziecka. I teraz ten, kto czytał te powieści myśli sobie: ale głupia, przecież te matki z tych powieści to jakieś nieodpowiedzialne wariatki. 


   5 (moim zdaniem) najlepszych powieści Jodi Picoult (kolejność alfabetyczna):


1) Bez mojej zgody - Czy można począć dziecko tylko po to, by uratowało drugie? Czy można chronić jedno dziecko kosztem drugiego, a o trzecim niemal zapomnieć?  Czym jest moralność i czy ma jakieś granice? 




2) Krucha jak lód - Co byśmy zrobili, gdybyśmy wiedzieli wcześniej? Czy usunęłabyś ciążę wiedząc, że twoje dziecko jest nieuleczalnie chore? Ile rodzice zdołają poświęcić dla dobra dziecka? Czy poświęcając się z miłości, można skrzywdzić innych?  

3) Przemiana- Wybaczyć? Do jak wielkiej granicy wybaczamy? Co jesteśmy w stanie wybaczyć, a czego nie? Czy rodzic jest w stanie wybaczyć człowiekowi tak wielką krzywdę jaką jest śmierć dziecka? Czy przyjmie ofiarę mordercy swego dziecka, aby uratować drugie?


4) Świadectwo prawdy - Zadaję sobie pytanie: jak łatwo egoizm można tłumaczyć miłością? I czy to na pewno egoizm? Ila matka może zrobić dla swojego dziecka? 




5) W imię miłości - Czy wolno zamykać koło cierpienia kosztem otwarcia następnego? Czy samosądy powinny stać poza prawem i moralnością? Czy istnieją czyny, których nie usprawiedliwia nawet bezgraniczna miłość? A do czego Ty byłbyś gotów posunąć się „w imię miłości”? 



Proponuję nie czytać tych książek w miejscu publicznym, lepiej w zaciszu domowym. Spróbujcie odpowiedzieć sobie na te pytania. I nigdy nie mówcie nigdy, tylko módlcie się, aby nigdy nie znaleźć się w takich sytuacjach. 




4 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę nadrobić bo do mojej listy brakuje nr 3,wszystkie pasjonujące i pozwalają zapomnieć o świecie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nominowałam Cię do zabawy LIEBSTER BLOG AWARD 2015 :) Zapraszam do wzięcia udziału. Wszystkie informacje na moim blogu.
    http://matkanaprowincji.blogspot.com/2015/12/liebster-blog-award-2015-czyli-czuje.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Bez mojej zgody to genialna pozycja, wyciskacz łez :)

    OdpowiedzUsuń